C G C G G7 C
Ciągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam,
C G C G G7 C
Wciąż jednak słyszę te słowa: Kochać to znaczy powstawać
a e G
Chciałbym Ci w chwilach uniesień życie poświęcić bez reszty.
a F a e G
Spójrz, moje ręce są puste, stoję ubogi, ja grzesznik.
F G C G G7 C
Przyjm jednak małość mą Panie, weź serce me jakie jest.
C G C G G7 C
Jestem jak dziecko bezradny, póki mnie ktoś nie podniesie,
C G C G G7 C
Znów wraca uśmiech na twarzy, gdy mnie Twa miłość rozgrzeszy.
a e G
Wiem, że wystarczy Ci Panie, dobra, choć słaba ma wola,
a F a e G
Z Tobą mój duch nie ustanie, z Tobą wszystkiemu podołam.
F G C G G7 C
Szukam codziennie Twej twarzy, wracam w tę noc pod Twój dach.
C G C G G7 C
Teraz już wiem jak Cię kochać, przyjm moje "Teraz", o, Panie.
C G C G G7 C
Dziś rozpoczynam od nowa, bo kochać to znaczy powstawać.