D A7
Zadziwiły się niebiosa,
Zawstydziło ludzkie chcenie.
Gdy nadprzyrodzone Słowo
Wcieliło się w przyrodzenie.
A
A najbardziej wielkie owo
D
Przedsięwzięcie tym dziwiło,
G A
Że wypowiedziane Słowo
A D e7 A4 D
Z rzeczy stanem zgodne było.
I co było niewidzialne,
Żyło niby nie cieleśnie.
Skupiło się dotykalne
I dotknięto Go boleśnie.
Zgodność niewypowiedziana
Wypowiedziana została.
Istność w sobie istniejąca
Sama z siebie zaistniała.
Paradoksem nieustannym
Ta wydaje się nowina:
Za przyczyną jednej Panny
Zeszła z nieba Praprzyczyna.
A Ślepi krzyczą, że jest jasno,
Bo przejrzeli z tej radości.
Naród durny ciemno zasnął,
Bo oślepnął od jasności.