Wody Jordanu, weselcie się,
Nasz Zbawiciel przychodzi.
Woda życia, zdrój na pustyni!
Jeśli ktoś jest spragniony,*
A wierzy we Mnie,*
Niech przyjdzie do Mnie i pije,*
Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza.
Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam,*
Nie będzie pragnął na wieki,*
Lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody,*
Wytryskującej ku życiu wiecznemu
Rozleję wody po spragnionej glebie *
I zdroje po wyschniętej ziemi.*
Przeleję Ducha mego na twoich potomków *
I błogosławieństwo moje na twe latorośle.
Pan cię zawsze prowadzić będzie,*
Nasyci duszę twoją na pustkowiach.*
Odmłodzi twoje kości tak, że będziesz jak zroszony ogród *
I jak źródło wody, co się nie wyczerpie!